:: 23 lipca 2013 ::


Lustra z brązu

Zanim w XVII i XIX w do Japonii na dobre dotarły i rozpowszechniły się szklane lustra w stylu zachodnim, japońskie damy korzystały z luster z polerowanego brązu.


japońskie lustro datowane na 300 rok


japońskie lustro datowane na 240 rok

To, co jest ciekawe w tym temacie, to wierzchnia strona (tył) lustra, który ozdabiany był różnymi ornamentami.

Początkowo wzory były proste, ale wraz z rozwojem technik odlewniczych i mód designerskich, ulegały modyfikacji. Oczywiście większość luster używanych w Japonii pochodziła z chińskich warsztatów.


VI-III w p.n.e. (Chiny)


II-I w p.n.e. (Chiny)


164 rok n.e. (Chiny)


VII-VIII w (Chiny)


VII-VIII w (Chiny)


XII-XII w (import z Chin)

Z lustrami z brązu wiąże się pewna ciekawostka historyczno-archeologiczna...

Legenda głosi, że w grobowcu władczyni-szamanki Himiko (zm. ok. 248 roku) złożono sto brązowych luster, które królowa otrzymała w darze z dworu chińskiego. Grobowiec nie został jeszcze zlokalizowany (choć niektórzy archeolodzy twierdzą, że odkryli lokalizację jej pałacu), ale jeśli jakiś badacz natknie się na grobowiec z III wieku, w którym ukryta będzie ogromna liczba brązowych luster, bez chwili wahania uzna, że to grób Himiko...

m.


:: 25 stycznia 2013 ::


Sumi e

Sumi e, lub, inaczej i bardziej profesjonalnie, suiboku ga to malarstwo tuszowe, które wyrosło ze sztuki kaligrafii.

Operuje kontrastem czerni tuszu i bieli papieru oraz wszystkimi półtonami pomiędzy. Grubość i faktura kreski tworzy wrażenie głębi, a ledwie zarysowane kreski, dają wrażenie minimalizmu i ulotności, przez co ten rodzaj malarstwa został szczególnie upodobany przez buddyzm zen.


Absolutny mistrz – Sesshū (1420-1506)


Sosny Tōhaku (Hasegawa Kyūroku, 1539-1610)


Sosna i śliwa Ōkyo (Murayama Masataka, 1733-1795) fragment


Bambus Goshun (Matsumuro Toyoaki, 1752-1811)


Gama Sennin Shōhaku (Soga Shiryū, 1730-1785)


Kanzan i Jittoku Sengai (1750-1837)

To tak na zachętę, jakby ktoś chciał własnych sił popróbować.

m.



:: 21 maja 2012 ::


Lekkie porównanie estetyczne

Pod wpływem czwartkowej rozmowy o kaligrafii, dzisiaj niezobowiązujące i niezbyt głębokie porównanie estetyki malarstwa tuszowego w wydaniu japońskim i koreańskim.

To samo źródło, te same motywy, ale nieco odmienna perspektywa estetyczna...

bambusy




karpie




z księżycem w pełni w tle




wistaria




Wersje japońskie delikatniejsze i bardziej przytłumione.

Wersje koreańskie bardziej zdecydowane, z mocniejszymi akcentami i nieco bardziej "energetyczne".

m.


:: 27 kwietnia 2012 ::


Południowi barbarzyńcy

Nanban byōbu to parawany przedstawiające gości z zagranicy (Portugalii), którzy przybywali na przełomie XVI i XVII w do portu w Nagasaki. Stanowią one świetne migawki historyczne ukazujące, w nieco krzywym zwierciadle, bo według odczuć estetycznych tubylców, elegantów ze starego świata...











Widać, skąd się mogło wziąć przekonanie, że biali barbarzyńcy (nanbanjin) mają nadzwyczaj długaśne nosy... ;)



m.


:: 28 grudnia 2010 ::


Tokyo compression



Nowy projekt niemieckiego fotografa Michaela Wolfa na pewno zainteresuje wszystkich zafascynowanych Japonią. Przygotował on bowiem serię zdjęć przedstawiających ludzi "uwięzionych" w metrze.

b.


:: 04 grudnia 2010 ::


Trzy małpki z Nikkō

Wszyscy zapewne słyszeli o trzech małpkach z Nikkō (sanzaru
三猿) i widzieli ich zdjęcia oraz ich trójwymiarowe repliki.



Rzeźby małpek, które „nie widzą złych rzeczy, nie słyszą złych rzeczy i nie mówią złych rzeczy” (見ざる、聞かざる、言わざる) , zdobią budynek stajni w zespole świątynnym, który został wybudowany na cześć szoguna Tokugawy Ieyasu.

Mało kto jednak wie, że nie są to jedyne małpki, przedstawione na tym budynku... Stajnia ozdobiona jest kolorowym pasem rzeźb kilku małpek, które symbolizują różne etapy (sytuacje) z życia człowieka.



I tak na początku jest małpiątko z małpią matką, która wypatruje dobrej przyszłości dla swojego dziecka:



Potem słynne trzy małpki, małpa niezależna, następnie dwie małpy, które chyba mają bardzo lekki stosunek do życia i ta scena nie jest opatrzona komentarzem...

Dalej ukazana jest małpka pogrążona w depresji z małpim pocieszycielem:



Małpka zakochana, zwisająca z drzewa:



Jest także małpia para małżeństwa w symbolicznych odmętach życia. Co ciekawe tylko jedna z nich sprawia wrażenie zadowolonej...



A cały cykl zamyka przyszła małpia matka z dużym brzuszkiem.

Zabudowania oryginalne pochodziły z 1617 roku. Budynki podlegały remontom i rekonstrukcjom, ale nigdzie nie ma wzmianki, że rzeźby małp mogą nie być oryginalne... Tym bardziej, że bliska jednak widać na nich patynę czasu i zniszczenia...

m.


:: 14 listopada 2010 ::


Diamenty w nas

Tatsuo Miyajima w swojej najnowszej instalacji sięgnął po ideę najwyższej formy oświecenia w buddyzmie. Kongō (diament) jest w nas, czyli oświecenia nie osiągniemy z racji otrzymania czegoś z zewnątrz, ale właśnie poprzez sięgnięcie do naszego wnętrza.



Instalacja Miyajimy o tytule "Diamond in you" została pokazana w galerii w Sztokholmie.

b.


:: 13 października 2010 ::


Dōtaku

O dōtaku, czyli rytualnych dzwonach z brązu pisałam szerzej w artykule o epoce Yayoi, ale ponieważ ostatnio drążę tematy archeologiczne, z przyjemnością wracam do korzeni kultury japońskiej...

Dzwony bez serc, o dość niejasnym przeznaczeniu, datowane na II-III w n.e. zachwycają pięknem i wartością naukową, ponieważ stanowią swojego rodzaju notatniki o ówczesnym dniu codziennym. Jednak często można to docenić dopiero po bliskim przyjrzeniu się detalom.



Na powierzchni zachowały się schematyczne przedstawienia elementów życia codziennego:

polowanie



dom



praca codzienna



jelonek



ptaki



Forma graficzna po trosze jeszcze polinezyjska, a po trosze już kontynentalna, a przez to może jeszcze trochę „niejapońska”.

m.




:: 28 września 2010 ::


Origami z trawy

Jeszcze jedna ciekawostka z Ōshimy: sztuka łącząca techniki origami i wyplatania, ale zamiast papieru wykorzystująca naturalne materiały takie jak trawa, czy liście palmowe. Zajęcie ostatnio dość modne na tej wyspie. Ze względu na kształt materiału, czyli podłużne wąskie paski, wyplatane są najczęściej owady.



Niektóre wyglądają tak naturalistycznie, że musiałam podejść bliżej i się upewnić, że nie są żywe...





m.


:: 06 sierpnia 2010 ::


Gosse de Peintre

Najważniejszym punktem w Paryżu była dla mnie wystawa Beat Takeshi Kitano "Gosse de Peintre" ("Ekaki kozou"). W Fundacji Cartier zaprezentowano różne prace japońskiego komika i reżysera. Pojawiły się bardzo dziwne obiekty i instalacje, malarstwo oraz filmy wideo. Całość niezwykle kolorowa i żywiołowa, po części adresowana do dzieci, chociaż kuratorski zamysł zniwelował proste granice odbiorcy.




Wystawie towarzyszą liczne gadżety oraz katalog, który naprawdę jest wart swojej ceny (około 45 euro). Jest gruby z dużą ilością szkiców (także ręką Kitano), zdjęć i tekstów. Książka zawiera także wywiad, w którym Takeshi opowiada o swojej twórczości, niezrealizowanych pomysłach oraz o tym, skąd pomysł na tytuł wystawy.



Fundacja Cartier posiada także niedużą, ale całkiem dobrą księgarnię. Z racji wystawy zgromadzono dużo japońskich (lub francusko-japońskich) książek dla dzieci oraz albumów poświęconych Japonii. Wśród perełek można było znaleźć doskonałą książkę fotograficzną Daido Moriyamy.

Wystawa czynna do 12 września.

b.



:: 30 lipca 2010 ::


Japońskie doświadczenia w Paryżu

Miałam okazję spędzić trochę czasu w Paryżu i oczywiście śledziłam drobne japońskie tropy w tym mieście. Nie mam zamiaru powtarzać tego, co napisano na blogu Gaijin Invasion (polecam!). Będzie raczej w kontekstach sztuki.



W paryskim Halle Saint Pierre, francuskim muzeum art brut, trwa właśnie wystawa "Art Brut Japonais". Art brut (nazywane także outsider art, sztuka marginesu, raw art) to działalność artystyczna (czy szerzej twórcza) osób umysłowo upośledzonych lub osób chorych psychicznie. Praktycznie każda duża metropolia ma takie muzeum lub przynajmniej dużą galerię, która skupia się na prezentacji tej sztuki.

Wystawa "Art Brut Japonais" w Halle Saint Pierre, która potrwa do stycznia 2011 roku, prezentuje 63 twórców z Japonii, którzy poruszają się po różnych mediach - od rysunków, przez malarstwo, rzeźby, obiekty, a nawet modę. Kolekcja jest naprawdę imponująca. Może także wzbudzić pewne uczucia oszołomienia natarczywością motywów, fascynacjami i obsesjami. Na stronie muzeum wyszczególnione parę nazwisk (dzięki czemu można jeszcze poszperać w Internecie). Wystawie towarzyszy także obszerny katalog oraz szereg pocztówek prezentujących wybrane prace. Przy muzeum działa niewielka księgarnia, która ma całkiem interesujący katalog książek związanych z Japonią (po francusku oczywiście).

b.


:: 27 lipca 2010 ::


Yutaka Takanashi

Z francuskich podróży udało mi się, wbrew geograficznej przestrzeni, wychwycić trochę z japońskiej kultury. Będąc na najważniejszym europejskim festiwalu fotograficznym w Arles, odkryłam parę ciekawych fotografów.

Przede wszystkim chciałabym wspomnieć tutaj o festiwalowym konkursie na najlepszą książkę fotograficzną. W kategorii "historia" wyróżniony został tytuł, który polecałam jakiś czas temu, chodzi mianowicie o "Japanese Photobooks of the 1960s and 70s". Zaś w kategorii prezentacji artystycznej w tym roku nagrodzono książkę "Photography 1965-1974".



Jej autorem jest Yutaka Takanashi (który tworzył magazyn "Provoke", o którym opowiada właśnie między innymi ta książka "Japanese Photobooks of the 1960s and 70s"). Więcej o dziele Takanashiego można przeczytać, a także obejrzeć zdjęcia tutaj.

b.


:: 13 czerwca 2010 ::


Aya Takano

Jeżeli ktoś nie zna prac Aya Takano, bardzo polecam przyjrzenie się jej twórczości (chociażby przez tę stronę).



Aya Takano należy do Kaikai Kiki, kolektywu artystycznego założonego przez Takashiego Murakamiego, który początkowo był jedynie grupą jego asystentów. Jednocześnie mówi się o niej jako przedstawicielce "Superflat", postmodernistycznego ruchu, który - według właśnie Murakamiego - odwołuje się do różnych form grafiki, animacji, japońskiej kultury popularnej oraz sztuki w kontekście płytkiej pustki w japońskim społeczeństwie konsumpcyjnym.

Więcej o tym ruchu można przeczytać w angielskojęzycznym eseju.

b.


:: 21 stycznia 2010 ::


Takahiko Iimura

Powraca znowu temat kina eksperymentalnego i sztuki wideo (czy też szerzej sztuki mediów). Tym razem chciałabym zwrócić uwagę na postać, który jest bez wątpienia jednym z najważniejszych artystów w japońskiej historii - Takahiko Iimura (niektórzy nawet widzą w nim absolutnego mistrza).



Swoje eksperymenty z filmem rozpoczął we wczesnych latach 60., kiedy mocno zafascynowany był dadaizmem i surrealizmem. Kiedy w 1966 roku przeniósł się do Nowego Jorku odkrył szereg zjawisk, artystów, którzy działali na polu kina eksperymentalnego i powstającej dopiero sztuki wideo. Od tamtej pory wideo stało się dla niego jednym z najważniejszych mediów, chociaż działa również w obrębie instalacji i performance.

Jego prace wielokrotnie pokazywano na festiwalu WRO czy też w warszawskim KinoLab.

Bardzo ładnie krótko opisaną historię wraz z wyszczególnieniem jego prac znajdziecie na Canyon Cinema oraz oczywiście na oficjalnej stronie.

Z filmami można zapoznać się poprzez YouTube.

b.


:: 06 stycznia 2010 ::


400 000 wolt



I fotografie japońskiego artysty Hiroshi Sugimoto.

b.


:: 18 grudnia 2009 ::


Matsumoto i inni

W kinie japońskim istnieje bardzo mocny nurt filmów eksperymentalnych i awangardowych. Oczywiście jest ono mnie znane, a jeszcze trudniej dostępne - warto jednak przyjrzeć się twórczości paru artystów.



Na początek przede wszystkim trzeba wspomnieć o Toshio Matsumoto, który kręcił dokumenty i filmy pełnometrażowe (w tym "Funeral Parade of Roses", które mocno wpłynęło na wizję Stanleya Kubricka w "Mechanicznej pomarańczy". O innym filmie fabularnym można przeczytać tutaj). Był też jednym z najważniejszych eksperymentatorów, które dzisiaj wciąż robią duże wrażenie. Kilka z krótszych form można obejrzeć na UbuWeb, gdzie umieszczono także obszerny wywiad z Matsumoto.

Na wspominanym UbuWeb znajdziecie także parę innych twórców, nie tylko filmowców - oczywiście Yoko Ono, ale także Ikue Mori, Takeshi Murata czy Tadanori Yokoo, który nazywany jest "japońskim Andym Warholem".

b.


:: 16 grudnia 2009 ::


The TV Show

Sugimoto Korusuke robi różne rzeczy, ale mnie przede wszystkim ujął swoim animowanym teledyskiem (muzyka: Manabe Takayuki).



b.


:: 19 października 2009 ::


O potworach inaczej



Nie raz już polecaliśmy Pink Tentacle, ale tym razem nie mogę się oprzeć. Jeden z ostatnich wpisów traktuje o anatomii potworów. Fascynujące.

b.


:: 29 września 2009 ::


Kraina idioty

Shohei, którego strona nazywa się "Hakuchi" (pol. idiota, idiotyzm), rysuje za pomocą długopisu kulkowego (i dodatku komputera). Tworzy naprawdę niezwykle obrazy, mieszaninę tradycji i futuryzmu. Widoczne są duże i oczywiste inspiracje komiksowe, ale i wpływy sztuki plakatu. Może estetycznie nie podpasuje wszystkim, chociaż bez wątpienia warto przyjrzeć się chociaż przez chwilę.







b.


:: 05 sierpnia 2009 ::


Moxuse



Koichiro Mori to młody artysta japoński, którego nie należy zaszufladkować do jakiejś jednej kategorii. Chociaż bardzo wiele jego projektów związanych jest z sztuką generatywną, muzyką i robotyką.

Sztukę generatywną można rozumieć bardzo szeroko, ważne jest, że artyści z tego kręgu wykorzystują określone systemy, np. programy komputerowe czy maszyny, które dzięki odpowiedniemu zaprojektowaniu uruchamiają proces prowadzący do powstania sztuki.

Dość jednak opisów - oto garść linków do prac Koichiro Mori:
- www.moxuse.org - oficjalna strona
- mirakelmusik - gdzie znajduje się jego muzyczny projekt "Ito-kumo"
- profil na YouTube
- ArtBots 2008, czyli festiwal z robotami w tle.

b.



Starsze wpisy ::

2017
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2016
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2015
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2014
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2013
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2012
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień


RSS