:: 11 marca 2014 ::


Discovering New Things to Cook, Make and Do

Ponad miesiąc trwało, zanim dostałam w swoje ręce coś, o czym pisała Tigra, a mianowicie magazyn Kinfolk w całości poświęcony Japonii.



Magazyn jest jak najbardziej life stylowy, co miało mnie z założenia zrazić, a jednak nie udało się...

Bo okazało się, że jest to absolutnie świetna rzecz, pokazująca, że można przedstawić tematy już oklepane (sakura, wasabi, herbata, itd...) w sposób świeży i zachwycający.

Po pierwsze: króciutkie ulotne w formie, choć dopracowane eseje.
Po drugie: świetne zdjęcia.
Po trzecie: papier i forma.
Po czwarte: większość osób i miejsc przedstawionych w artykułach istnieje sobie poza Japonią. Co wcale nie umniejsza wartości poznawczej magazynu, a wręcz przeciwnie, udowadnia, że okruchy, jeśli nie spore kawałki Japonii można odnaleźć też poza Krajem Kwitnącej Wiśni. Kinfolk pokazuje, że Japonia jest w ludziach i w tym, co robią, a nie w lokalizacji geograficznej...

Magazyn bardzo inspirujący...od razu chce się pichcić lub zmieniać estetykę swojego otoczenia czy życia codziennego.

Słabym punktem, jak zwykle, jest cena: 35 czy 39 dolarów z przesyłką... Choć jest absolutnie wart swojej ceny.


m.


:: 17 marca 2014 ::


Słońce jeszcze nie wzeszło

Nareszcie ukazała się na rynku wydawniczym książka (japonistyczna) z prawdziwego zdarzenia.... Niewielka, ale bardzo rzetelnie i profesjonalnie napisana.



Piotr Bernardyn w przystępny, ale bardzo dokładny sposób opisuje trzęsienie ziemi z 11 marca 2010 roku i jego skutki z pozycji nie tylko dziennikarza, ale i obserwatora, który w przedstawianych wydarzeniach bierze udział.

Autor pisze też o ciemnej stronie Japonii – o polityce i zamiataniu ważkich społecznie spraw pod dywan.

Pozycja obowiązkowa, niezależnie od tego, czy się jest „za” czy „przeciw” energii atomowej.


Piotr Bernardyn, Słońce jeszcze nie wzeszło. Tsunami. Fukushima, Wydawnictwo Helion, Gliwice 2014.


m.


:: 25 marca 2014 ::


25-lecie japonistyki w Krakowie

Z okazji okrągłego jubileuszu 25 działalności Japonistyki na UJ ukazała się książka dedykowana profesorowi Mikołajowi Melanowiczowi.



Zebrano w niej 21 artykułów autorstwa współpracowników profesora oraz jego studentów, których prac naukowych jest promotorem.

Tematyka bardzo zróżnicowana: zarówno gramatyka, jak i teatr i literatura...

Ja osobiście cieszę się bardzo, że mogłam mieć malutki wkład w tę pozycję w postaci artykułu o aware.

A przy okazji uświadomiłam sobie, jak szybko płynie czas... 20 lat temu byłam świeżo upieczoną studentką krakowskiej japonistyki...

Inishie manabi aratashiki manabi. Studia japonistyczne dedykowane Mikołajowi Melanowiczowi, red. naukowa Romuald Huszcza, Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego, Kraków 2013.

m



::

2017
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2016
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2015
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2014
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2013
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2012
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień


RSS