:: 25 stycznia 2010 ::


Ocha

Co pewien czas na zajęciach pojawia się pytanie o rodzaje japońskich herbat, więc dzisiaj króciutko i z grubsza, tak żeby można było zabłysnąć w barze sushi ;)...

HŌJICHA ほうじ茶
Prażona w porcelanowym naczyniu na silnym ogniu sencha lub bancha, co nadaje jej brązowawego koloru. Ma orzeźwiający zapach i posmak karmelu.

GYOKURO 玉露
Herbata z młodych listków rosnących w półcieniu. Ma aromat młodych liści, jasny zielony kolor i głęboki smak, a ponieważ jest bardzo delikatna, parzy się ją w niższych temperaturach.

GENMAICHA 玄米茶
Robiona z bacha lub sencha z dodatkiem prażonego ryżu. Ma zapach sencha i posmak prażonych orzechów.

SENCHA 煎茶
Sencha produkowana w Japonii zawiera 80% czystej sencha, ma delikatny zapach i słodkawy posmak.

BANCHA 番茶
Herbata o dość dużych liściach, zrywanych z tych samych krzewów, co sencha, przez co jest niższej jakości i mniej delikatna w smaku. Ma naturalny zapach siana.

FUKAMUSHI CHA 深むし茶
Pokrewna sencha, ale parowana (parzona) , przez co zyskuje głębszy, bardziej intensywny, aksamitny smak.

TAMA RYOKUCHA 玉緑茶
Pokrewna sencha, ale listki zwinięte są w kuleczki. Smak i zapach podobne do sencha, ale obdarzone lekkim aromatem i posmakiem jagód lub cytrusów. Jest poddawania parowaniu lub podgrzewaniu, żeby lepiej zachować witaminy i antyoksydanty.

KOKIECHA 固形茶
Jest zrobiona z pasty z proszku matcha i ma postać maleńkich igiełek. Lekko słodkawa w smaku, daje ładny zielony kolor

KUKICHA 茎茶
Herbata z gałązek zwana też czasami bōcha. Ma lekko orzechowy posmak i nadaje się do wielokrotnego (3 x) parzenia.

MATCHA 抹茶
Herbata sproszkowana o głębokim zielonym kolorze i lekkim zapachu 'siana'. Używana do ceremonii herbacianej, a także do gotowania (jako dodatek do lodów, ciast czy naleśników)

MUGICHA 麦茶
„Herbata” z jęczmienia. Tak naprawdę nie ma nic wspólnego z herbatą i bardziej przypomina kawę zbożową, ale zwyczajowo nazywa się ją „herbatą jęczmienną”. Pita schłodzona latem w upalne dni.

Pamiętajcie, że herbaty zielone parzymy najwyżej w 80ºC, a większość najlepiej (i najbezpieczniej) w 60-70 ºC.

Teraz tylko wycieczka do sklepu z herbatą, żeby skompletować wszystkie rodzaje.

m.


:: 12 stycznia 2010 ::


Haru.mi

Dla znudzonych zimą i siedzących w ciepłym zaciszu kuchni coś do pozaglądania.


Czasopismo kulinarne haru.mi w całości poświęcone jest sztuce gotowania. Można poczytać artykuły o składnikach, poszukać inspiracji i fajnych przepisów. To, co polecam, to przepisy na różne proste i sympatyczne potrawy, zamieszczane na stronie internetowej, na przykład (nieco wyrafinowane) carpaccio z tuńczyka.

m.


:: 22 grudnia 2009 ::


Slow life po japońsku



Na stronie Pani Wrony pojawiła się notka o slow life po japońsku. Przedstawia ona postać najbardziej znanej japońskiej gospodyni domowej - Harumi Kurihary.

b.


:: 20 października 2009 ::


Ciągle o kuchni



Na stronie Ugotuj to znajdują się przepisy z kuchni orientalnej, przygotowane przez Magdalenę Tomaszewską-Bolałek. Jest ona autorką książki "Tradycje kulinarne Japonii". Oprócz przepisów umieszczone są tam artykuły i komentarze odn. gotowania po japońsku w Polsce, przypraw i inne.

b.


:: 09 sierpnia 2009 ::


Ser w plasterkach

Pytanie "Czy Japończycy jadają sery" jest jednym z podstawowych, jakie zadaje się w kwestii kuchni japońskiej. Chociaż w ich tradycji ser (i nie chodzi tutaj o tofu) praktycznie się nie pojawia, to oczywiście nie oznacza, że nie lubią go w ogóle.

Wszystkie wątpliwości na ten temat może rozwiać odcinek programu "Ser w plasterkach", który poświęcony jest właśnie Japonii. Do obejrzenia na kanale Kuchnia TV dzisiaj, 9 sierpnia o godz. 22.00 (lub też 10 sierpnia o 20.00 albo 11 sierpnia o 6.30).

Fragment programu znajdziecie na oficjalnej stronie serii.

b.




:: 30 lipca 2009 ::


Kateigaho

Każdy ulega urokowi kolorowych magazynów kobiecych. Ja lubię japońskie, niezależnie od targetu (najwyżej w tych dla starszych pań pomijam dział z modą...). Zazwyczaj wszystkie są podobne, ale jest jeden (też pomijam w nim dział z modą), który jest nieco inny.

Image Hosted by ImageShack.us


Kateigaho to magazyn raczej dla pań domu, ale taki z bardzo wysokiej półki. Można w nim znaleźć sporo ciekawych artykułów na temat kuchni, kultury jedzenia, ale też, co mnie zawsze interesuje najbardziej, całkiem obszerne informacje na temat tradycyjnych sztuk stosowanych w domu, czyli: ikebany, ceremoni herbacianej, itp. Z grubsza zawartosć można obejrzeć na stronie wydania japońskiego, natomiast na stronie wydania międzynarodowego można pobrać pdf z japońskimi wersjami artykułów.

Image Hosted by ImageShack.us


Polecam w wolnej chwili.

m.



:: 22 lipca 2009 ::


Makaron na lato

Jest gorąco i parno, ale niestety trzeba coś jeść. Warto w takie dni przygotować hiyashi chuka - potrawę, którą w Japonii je się tylko latem. Jest to podawany na zimno makaron z licznymi dodatkami - wygląda to trochę jak sałatka z makaronem.



Najważniejsze w tej potrawie to makaron - najlepiej by był to chukamen. Jest to jajeczny makaron (dlatego jest bardziej żółty), który po ugotowaniu należy przestudzić. Do tego dorzucamy ładnie pokrojone dodatki, jak ogórek, pomidory, szynka, kurczak, imbir, szczypiorek, kiełki i inne. Co tylko przyjdzie nam do głowy. Ważny jest również sos (np. woda, ryżowy ocet, sos sojowy, cukier i olej sezamowy).

Więcej na filmie:



b.


:: 27 maja 2009 ::


Kimchi

Dzisiaj polecam kilka przepisów, co prawda na potrawę koreańską, ale bardzo lubianą przez Japończyków i podawaną w zestawieniu z potrawami japońskimi. Zawiera duże ilości witaminy C, a ponieważ jest dość ostra (czosnek i chilli) to okazuje się idealna profilaktycznie na zimę jako ochrona przed chorobami.

KIMCHI 1

1 główka kapusty pekińskiej
6 łyżek soli
12 cebulek dymek
3 ząbki czosnku
1 łyżeczka posiekanej papryczki chili
2 łyżeczki posiekanego kandyzowanego imbiru

1.Kapustę umyć i osuszyć.
2.Pokroić na kawałki o boku ok. 3 cm. Posypać 4 łyżkami soli. Dobrze wymieszać i odstawić na 15 min.
3.Dymkę pokroić na kawałki długości 4 cm.
4.Dymkę, posiekany czosnek, paprykę i imbir wymieszać z kapustą.
5.Dodać 2 łyżki soli i przełożyć do dużego słoja lub kamionki. Dodać taką ilość zimnej wody, by całkowicie zakryła kapustę.
6.Garnek szczelni nakryć i kisić przez kilka dni w lodówce.

KIMCHI 2

1 długa kapusta pekińska (ok. 600 g)
½ filiżanki (125 g) grubej soli
4 filiżanki (1 L) wody
1 mała biała rzodkiew, pokrojona w 4-cm paski
1 dymka, pokrojona w 4-cm paski
1 mały por, tylko biała część, pokrojony w 4-cm paski
2 łyżki dobrze posiekanego czosnku
1 łyżka startego imbiru
1 ½-2 łyżki proszku chilli
1 łyżka cukru

1.Odciąć koniec korzenia kapusty, ale nie rozdzielać liści.
2.Do dużej miski wsypać 1 ½ łyżki soli, dodać 4 l wody.
3.Wymieszać, włożyć kapustę. Jeśli trzeba, dolać wody, tak, by przygrywała kapustę.
4.Obciążyć talerzem i odstawić w temperaturze pokojowej na 12 godzin, lub dłużej, jeśli kapusta nie zmięknie.
5.Osuszyć, kapustę, dobrze opłukać i wycisnąć.
6.Wymieszać pozostałe składniki w misce. Postawić kapustę pionowo w misce i odchylając liście, przekładać kapustę mieszanką. Dobrze ścisnąć, żeby usunąć powietrze i przykryć miskę.
7.Włożyć do lodówki na 2 godziny. Potem 24 godziny trzymać w temp. 25ºC, żeby fermentowała.
8.Potem przełożyć do lodówki.
9.Przed podaniem posiekać.

Uwaga:
Nie używać do kimchi metalowych naczyń. Przechowywać w ciemnych, chłodnym miejscu.

WODNE KIMCHI
(mul kimchi)

400 g kapusty pekińskiej, pokrojonej na 2 1/2 –cm kawałki
200 g białej rzodkiewki, pokrojonej w cienkie plasterki
4 łyżki soli
5 cm świeżego imbiru, posiekanego
4 ząbki czosnku, posiekane
2 łyżki cukru
1-2 łyżki chilli w proszku
przybranie:
gałązki świeżej kolendry
2 łyżki posiekanej dymki
1 mały wąski ogórek, w plasterkach
¼ gruszki nashi bez skórki, w plasterkach

1.Do miski włożyć kapustę i rzodkiewkę.
2.Dodać 2 łyżki soli. Gnieść rękoma przez 1 minutę.. Potem przykryć i odstawić na 2 godziny. Odcisnąć na sitku nad miską.
3.Przełożyć warzywa do kamionki, dociskając, żeby usunąć powietrze. Do pozostałej słonej wody dolać wody, tak żeby uzyskać 2 filiżanki płynu.
4.W młynku do przypraw zmielić na pastę 2 łyżki soli, imbir i czosnek. Pastę, cukier i chilli dodać do słonej wody, wymieszać i wlać do warzyw.
5.Przykryć kamionkę folią i przez 2-3 dni trzymać w ciepłym miejscu. Potem przenieść do lodówki.
6.Przed podaniem włożyć kiszonkę do miseczki, dolać trochę wody z kamionki, przybrać gałązkami kolendry, posiekaną dymką, ogórkiem i gruszką. Podawać z ryżem i innymi potrawami.
Uwaga:
Potrawa ta zaliczana jest do kimchi, ale ze względu na dużą ilość wody, podawana jest jako zupa.

KIMCHI Z TŌFU

1 łyżka oleju
2 łyżki oleju sezamowego
200 g wołowiny lub wieprzowiny w plasterkach
1-2 łyżeczki posiekanego czosnku
1 papryczka chilli, w plasterkach
1-2 dymki, pokrojone w 2-cm paseczki
500 g kimchi, osuszonego i posiekanego
300 g tōfu, pokrojonego w małe kawałki
½ łyżeczki uprażonych ziaren czarnego sezamu

1.Rozgrzać w woku oba rodzaje oleju i usmażyć mięso.
2.Dodać czosnek, chilli i dymkę i smażyć kilka sekund, mieszając.
3.Dodać kimchi i smażyć ok. 1 min. Przełożyć na talerze i trzymać w cieple.
4.Kawałki tōfu włożyć do durszlaka i zanurzyć na 30 sekund we wrzątku.
5.Osuszyć i delikatnie przełożyć na talerz.
6.Przybrać ziarnami sezamu i podawać z ryżem.

本当に辛いですよ。

m.


:: 21 kwietnia 2009 ::


Muzeum rāmen



Na naszym blogu przynajmniej dwa razy pojawił się wpis o rāmen. Nie powinno to nikogo dziwić, w przeciwieństwie do sushi rāmen jest potrawą codzienną w jadłospisie japońskim.

Skoro zatem rāmen zasługuje na uwagę, warto zajrzeć na stronę Instant Rāmen Museum, czyli miejscu, gdzie znajdziecie odpowiedzi na wszelkie pytania dotyczące błyskawicznej odmianie tej zupy.

b.




:: 30 marca 2009 ::


Zostań mistrzem sushi... online



Sushi zdominowało ostatnimi czasy mody kulinarne w Polsce (na Zachodzie trwa to już dobre parę lat). Coraz więcej osób chciałoby jeść japońską potrawę nie tylko w drogich barach, dlatego też decydują się na domowe eksperymenty. Myślę, że sushi to jest danie trudne do zrobienia. Tajemnica jednak tkwi w szczegółach i tylko mistrzowie znają najbardziej tajne sekrety, które sprawiają, że ich sushi przewyższa wszystko.

Nikogo zatem nie powinna dziwić strona Online Sushi School. Ta internetowa szkoła ma misję szerzenia sztuki robienia sushi. Po wykupieniu abonamentu (miesięczny 9,95$, roczny 99$) dzięki filmom z objaśnieniami (ponad 300!), licznym artykułom i przepisom, wsparciu w indywidualnych problemach, możemy zostać Mistrzami Sushi.

b.


:: 11 marca 2009 ::


A la ōbento

Temat ōbento wraca jak bumerang... Znów padło pytanie: Co można zapakować do pudełka???
Odpowiedź brzmi: wszystko. Tylko, żeby wyglądało po japońsku, prawda ;)...

Free Image Hosting at www.ImageShack.us


Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Zalecam praktyczne podejście do tematu: nie ma sensu męczyć się i próbować pichcić wykwintnych japońskich potraw codziennie, bo to nierealne (patrz: czas i koszty). Co więcej, idea ōbento często jest streszczana (przez samych Japończyków) w powiedzeniu „porządki w lodówce”, czyli:

1.Podstawa to ryż, makaron lub ziemniaki (a czemu nie? Takie podsmażone w plasterkach)
2.Dodatki białkowe – jajko, plasterki szynki, parówka, kawałki smażonej lub wędzonej ryby, kawałki lub plasterki serów
3.Dodatki warzywne – tu lista jest długa, a co więcej prawie wszystkie warzywa wyglądają świetnie: różyczki brokułów, marchewki, plasterki czy krążki pora, pieczarki, małe kolby kukurydzy, kawałki ogórka, pomidory (szczególnie małe koktajlowe), fasolka szparagowa, szparagi, rzodkiewki, itp.

Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Jak widać wszystko dozwolone. Warto pamiętać o głównej zasadzie – 5 KOLORÓW – która z grubsza pozwala odżywiać się dość zdrowo:

1.biały – (ryż, makaron, chleb) – białko, węglowodany
2.żółty – (warzywa, owoce) - witaminy i minerały
3.czerwony (warzywa, owoce) – witaminy + karoten
4.zielony (warzywa) -witaminy, minerały
5.brązowy (mięso) – białko + żelazo + selen

Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Free Image Hosting at www.ImageShack.us

I to nie prawda, że trzeba mieć fajne pudełko... bo z innego nie smakuje. Zwykłe z IKEA też może być. Może nie jest takie kawaii, ale można je włożyć do mikrofalówki :)

m.



:: 22 stycznia 2009 ::


Dla maniaków rāmen



Strona Rameniac powstała dla wszystkich fanów rāmen - czyli japońskie potrawy, która zazwyczaj składa się z rosołu, makaronu i dodatków w postaci warzyw, ryb czy mięsa. Swoją wersję przepisu podaliśmy trzy dni temu.

Rameniac zawiera bardzo dużo recenzji i opisów miejsc, gdzie można zjeść rāmen, nie tylko barów i restauracji w Japonii, ale także w Kanadzie, Stanach Zjednoczonych i w Wielkiej Brytanii. Każda recenzja jest wyczerpująca i uzupełniona zdjęciami. To świetny przewodnik po świecie smaków.

Smacznego!

b.


:: 19 stycznia 2009 ::


Rāmen nabe

Pisaliśmy już kiedyś w dziale kuchennym o potrawie zwanej ‘nabe’, czyli garnku pełnym różności. Dzisiaj propozycja w wersji zchińszczonej, czyli rāmen nabe. Jest to garniec z rosołem i warzywnymi dodatkami, w którym główne miejsce zajmuje chiński makaron (taki jak w studenckich ‘chińskich zupkach’). Potrawa prosta i sycąca.

Free Image Hosting at www.ImageShack.us


Składniki:
400 g udek kurczaka
½ białej rzodkiewki daikon
1 por
1 duża paczka lub 2 małe (z zupek) chińskiego falowanego makaronu
1 puszka kukurydzy
sól do smaku


1. Udka gotujmy w całości.
2. Daikon kroimy na pół, a następnie na plasterki o szerokości 1 cm.
3. Por kroimy w 5 cm kawałki.
4. Kukurydzę odsączamy.
5. Udka i daikon wkładamy do garnka, dolewamy 4 filiżanki wody, dodajemy 2 łyżeczki soli i gotujemy.
6. Po jakimś czasie zdejmujemy szumowiny i zmniejszamy ogień i gotujemy jeszcze 20 min.
7. W osobnym garnku gotujemy makaron, który po ugotowaniu przepłukujemy zimną wodą.
8. Kiedy rzodkiew będzie miękka, dodajemy do rosołu makaron, kukurydzę oraz pora i gotujemy tak długo, by nadmiar wody odparował, a rosół nabrał pożądanego smaku.
9. Podajemy w miseczkach.

m.


:: 03 stycznia 2009 ::


Matcha

Ostatnio znów pojawiło się pytanie: do czego można jeszcze dodać matchę (sproszkowaną herbatę do ceremonii herbacianej). Chodzi oczywiście o nowe, fajne przepisy na potrawy (głównie desery) z dodatkiem matchi.

Pisaliśmy już o lodach z matchą (matcha aisu kurīmu), o serniku (matcha chīzu kēki), czy o naleśnikach (matcha rōru)...

Czas na coś nowego... Macie ochotę na jogurt, ciasteczka, mus czy ciasto z matchą? Polecam Sushi Secrets.

Znajdziecie tam nie tylko pomysły na fajne desery, ale też inne ciekawe przepisy na potrawy japońskie.

m.



:: 18 grudnia 2008 ::


Merī Kurisumasu

Zbliżają się święta, więc coś o Kurisumasu w Japonii.
Kurisumasu kēki to „tradycyjne” japońskie ciasto serwowane z okazji Świat Bożego Narodzenia, którego Japończycy, jako buddyści nie obchodzą, ale chętnie akcentują fascynacje kulturą Zachodu, kupując tort świąteczny. Zwyczajowo jest to biszkopt z bitą śmietaną i truskawkami, ze względu na połączenie symbolicznych mikołajowych kolorów: bieli i czerni.






Ostatnio, wraz z nowymi trendami pojawiły się też wersje w różnych odcieniach i smakach czekolady.




O innym „społecznym” znaczeniu wyrażenia 'Kurisumasu kēki' może innym razem ;)...

m.


:: 05 listopada 2008 ::


Futoranai yō ni...

Zima idzie, więc wrzucam do działu kuchennego kilka dobrych pomysłów na potrawy dla fanów kuchni japońskiej i wegetarian. Dziś w garnkach króluje bomba białkowa, czyli serek sojowy tōfu!

TŌFU SMAŻONE
Z GOMASHIO (sezamem i solą)

(porcja na 2 osoby)

składniki:
kostka tōfu
2-3 łyżki mąki
2 łyżki sosu sojowego
2 łyżki miodu
2 łyżki białego sezamu
2 łyżki oleju sezamowego

1.Podgotować tōfu 1 minutę i odsączyć.
2.Pokroić serek na 3 cm kostki i obtoczyć w mące.
3.Na patelni rozgrzać olej i podsmażyć tōfu na średnim ogniu.
4.Dodać miód i sos sojowy i podsmażyć.
5.Obtoczyć w sezamie z solą.

HIYAYAKKO
(serek tōfu na zimno)

(porcja na 4 osoby)

składniki:
2 kostki tōfu
przybranie:
2 czubate łyżki szczypiorku
4 cm startego imbiru
łyżka płatków bonito
3-4 łyżki sosu sojowego

1.Przekroić tōfu wszerz.
2.Wrzucić na 5 sek. do wrzątku.
3.Szybko przełożyć do miski z lodowatą wodą.
4.Osuszyć.
5.Podawać na tacce lub talerzyku w małej „kałuży” sosu sojowego przybrane płatkami z bonito.
6.W osobnych miseczka podać szczypiorek i imbir, który każdy według uznania nałoży sobie na wierzch tōfu.

TŌFU TAKANO
(porcja na 2 osoby)

kostka tōfu
2-3 łyżki mąki
1/8 kapusty
2 zielone papryki
1 ząbek czosnku
2 łyżki miodu
2 łyżki miso
½ filiżanki wody
2 łyżki oleju sezamowego

1. Obgotować tōfu przez 1 min.
2. Odsączyć i pokroić na kawałki 6x 3,4 cm, a następnie obtoczyć w mące.
3. Zetrzeć czosnek.
4. Wymieszać razem czosnek, miso, miód i wodę i odstawić.
5. Pokroić kapustę i paprykę na takie same kawałki jak tofu.
6. Na patelni rozgrzać 1 łyżkę oleju sezamowego i na średnim ogniu podsmażyć paprykę i kapustę.
7. Odstawić.
8. Na reszcie oleju podsmażyć tōfu.
9. Dodać sos i warzywa i całość podsmażyć do wyparowania wody.

YUDŌFU
(gotowane tōfu)


(porcja na 4 osoby)

składniki:
2 kostki tōfu
15 cm wodorostów kombu
1 łyżeczka skrobi kukurydzianej
szczypta soli
przybranie:
2,5 cm startego świeżego imbiru
3-4 posiekane zielone cebulki
sos:
½ filiżanki płatków bonito
7 łyżek sosu sojowego
3 łyżki dashi (rosołu z tuńczyka)
1 łyżka mirin (słodkiej sake)

1.Składniki sosu zagotować na patelni przez 5 sekund.
2. Przecedzić do trzymającego ciepło naczynia.
3. Przed podaniem trzymać w cieple.
4. Wodorosty kombu zawinąć w wilgotny ręcznik kuchenny, gdy wodorosty zawilgotnieją, pokroić na 1,5 cm kawałki i ułożyć na dnie garnka.
5. Dodać 3 filiżanki zimnej wody, szczyptę soli, skrobię rozmieszać z 2 łyżeczkami wody.
6. 3 porcje tōfu pokroić na 8 kawałków.
7. Włożyć do garnka (tōfu musi być przykryte wodą) i zagotować na małym ogniu.
8. Gdy tōfu wypłynie na powierzchnię jest gotowe.
9. Gorące kawałki układać w miseczkach.
10. Podawać polane sosem oraz przybrane tartym imbirem i cebulką.

おいしそう!

m.



:: 03 sierpnia 2008 ::


Jedzenie z pudełka (czyli obentō II)

Chyba każdy, kto chociaż trochę interesuje się japońską kulturą, zetknął się z obentō. To niewielkie pudełka, do których pakuje się jedzenie - czy to zabierane przez dzieci do szkoły, czy też po prostu jako lunch dla zapracowanych osób.

Same pudełka są małymi dziełami sztuki, zaś jedzenie jest również ucztą dla oczu. To pięknie skomponowane niewielkie porcje potraw - czasami aż trudno uwierzyć, że wszystko jest jadalne.



Istnieje wiele różnych rodzajów tych pudełek z jedzeniem - polecamy poczytać wyszczególnienie na Wikipedii.

I kilka stron, gdzie ludzie prezentują różne formy obentō:
- Umipixie - amerykańska miłośniczka;
- My Bento Diet - praktyczne porady i galeria;
- Yoppy - bardziej codzienne przykłady;
- The World's Best Photos of bentō;
- Bento Budiness i nie tylko.

b.


:: 03 lipca 2008 ::


Coś na upały

Dawno nie było o kuchni... A że są wakacje i może niektórym się nudzi, więc kilka prostych i szybkich przepisów na letnie i lekkie desery...

MLECZNA GALARETKA

(porcja na 4 osoby)

agar agar 1 torebka (4 g)
woda 400 ml
mleko 200 ml
cukier 60 g
owoce wg uznania

1. Do garnka włożyć agar aga, wlać wodę i gotować 2 minuty, mieszając, aż się rozpuści.
2. Dodać cukier i mieszać, aż się rozpuści. Zdjąć z ognia. Mieszając powoli dodać mleko.
3. W salaterkach ułożyć pokrojone owoce, zalać galaretką i odstawić do schłodzenia.


GALARETKA DO PICIA

(porcja na 5 osób)

agar agar 1 torebka (4 g)
woda 300 ml
cukier 30 g
sok pomarańczowy 600 ml

1. Do garnka włożyć agar agar, wlać wodę i gotować 2 minuty, mieszając, aż się rozpuści.
2. Dodać cukier i mieszać, aż się rozpuści.
3. Zdjąć galaretkę z ognia, schłodzić, aż stężeje.
4. Do galaretki dodać sok i całość zmiksować.
5. Podawać jako gęsty napój.

GALARETKA Z KARMELEM

(porcja na 4 osoby)

agar agar 1 torebka (4 g)
woda 500 ml
karmel wg uznania

1. Do garnka włożyć agar agar, wlać wodę i gotować 2 minuty, mieszając, aż się rozpuści.
2. Zdjąć z ognia, schłodzić, a gdy stężeje, pokroić we wstążki.
3. Ułożyć na salaterce i polać karmelem.

GALARETKA Z MAKARONEM
[NIE CAŁKIEM NA SŁODKO ;0]

(porcja na 5 osób)

agar agar 1 torebka (4 g)
dashi (rosół z bonito) 550 ml
rozcieńczony sos sojowy 2 ½ łyżki
mirin (słodka sake) 1 łyżka
sól szczypta
ugotowany makaron 100 g

1. Do garnka włożyć agar agar, wlać wodę i gotować 2 minuty, mieszając, aż się rozpuści.
2. Sos sojowy, mirin, sól wymieszać i razem zagotować. Wymieszać z galaretką.
3. W salaterkach ułożyć makaron, zalać galaretką i schłodzić.

Miłego czekania pod lodówką ;)
m.


:: 19 maja 2008 ::


Bakłażany

Brrr, za oknem deszcz... więc dobra rada: coś smacznego z bakłażanów. Dzisiaj dwa klasyczne przepisy i jeden japoński fusion. Miłej zabawy:).

AGEDASHI TŌFU
(smażone tōfu)
4 osoby

2 kostki tōfu
4-5 łyżek mąki ziemniaczanej
1 bakłażan
2-3 filiżanki oleju

sos:
1 filiżanka dashi
¼ filiżanki sosu sojowego
¼ filiżanki mirin

przybranie:
½ filiżanki startej rzodkiewki daikon
1 łyżeczka startego imbiru
3 łyżki szczypiorku

1.Pokroić tōfu.
2.Osuszyć ręcznikiem i odstawić na 30 min.
3.Obtoczyć w mące ziemniaczanej.
4.Odciąć łodygę bakłażana i pokroić go na ćwiartki.
5.Naciąć skórkę bakłażana we wzór rombów, a potem namoczyć w zimnej wodzie przez 15-20 min.
6.Przygotować przybranie.
7.Rozgrzać głęboki tłuszcz i smażyć tōfu na złoto, osuszając papierowym ręcznikiem.
8.Osuszyć bakłażana i smażyć skórką do góry aż zmięknie, a potem odsączyć.
9.Zagotować składniki sosu.
10.Układać na tacce trzy kawałki tōfu posypane szczypiorkiem i imbirem, w małej „kałuży” sosu sojowego.
11.Obok ułożyć kawałek bakłażana, skórką do góry.

NASU NO MISOSHIRU
(zupa misoshiru z bakłażanem)
4 osoby

2-3 średnie bakłażany
120 g tofu
6 łyżek miso
pęczek szczypiorku

1.Bakłażany umyć, obciąć ogonki i pokroić w paski.
2.Zalać wodą (5 filiżanek) i zagotować.
3.Gdy bakłażany zmienią kolor, dodać 3 łyżki miso i zamieszać.
4.Po chwili dodać pokrojone w kostkę tōfu i resztę miso.
5.Zagotować i wyłączyć ogień.
6.Rozlać do miseczek i posypać posiekanym szczypiorkiem.

SAŁATKA Z BAKŁAŻANÓW I SMAŻONEGO MIĘSA
5 osób

galaretka imbirowa:
1 torebka (4 g) agar agar
400 ml rosołu dashi
2 łyżki sosu sojowego
szczypta soli
3 łyżki soku z imbiru

480 g wołowiny
szczypta soli i pieprzu
12 kawałków bakłażanów
1 łyżka oleju sałatkowego
160 g białej rzodkiewki
biały sezam do posypania
posiekany szczypiorek do posypania

1. Do garnka włożyć agar agar, wlać wodę i gotować 2 minuty, mieszając, aż się rozpuści.
2. Przyprawy do galaretki imbirowej dodać do rozpuszczonego agar agar. Zdjąć z ognia, przelać do schłodzonego naczynia, ostudzić.
3. Wołowinę natrzeć solą i pieprzem i usmażyć. Wymieszać z pokrojoną w paseczki o szer. 1 cm białą rzodkiewką.
4. Usmażyć bakłażana, ułożyć na talerzu dookoła pokrojonej wołowiny i pokrojonej w trójkątne kawałki galaretki. Posypać sezamem i posiekanym szczypiorkiem.

Palce lizać!

m.



:: 04 maja 2008 ::


I gotowanie staje się proste...

... a przynajmniej zawijanie ryżu w wodorosty. Wszystko to dzięki prostemu urządzeniu, które można kupić już za niewiele ponad 60 zł.



Norimaki Makki w teorii ułatwia przygotowanie sushi. Wygląda plastikowo i bardzo dziecinnie, ale może rzeczywiście działa...

b.



Starsze wpisy ::

2010
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień


RSS