:: 03 października 2013 ::


Kieszonkowa herbata

Dzisiaj coś inspirującego dla tych, którzy planują wziąć kredyt na całe życie, żeby kupić mieszkanie..., czyli japonizująca chatka w stanie Oregon...

Chatka na kółkach...

m.


:: 22 maja 2013 ::


To takie japońskie...

Coraz częściej słyszę w kontekście różnych tematów komentarz:
„To takie japońskie...!”

I faktycznie, coraz więcej dziedzin życia inspiruje się estetyką japońską...

Na przykład architektura, wciąż i wciąż...


Contemporary Exterior by New York Media And Blogs John Hill


Contemporary Exterior by New York Media And Blogs John Hill


Modern Exterior by New York Media And Blogs John Hill


Modern Landscape by Austin Architect Urban Jobe Architecture




Asian Entry by Palo Alto Architect Ashford Associates


Modern Entry by Chicago Architect Dirk Denison Architects


Other


m.



:: 21 marca 2013 ::


Przesadzanie na zachodni grunt

Ostatnio często w różnych rozmowach pojawia się temat przetransponowania elementów kultury japońskiej do naszej polskiej rzeczywistości. Najczęściej wnioski są raczej negatywne: wychodzi tylko nędzna imitacja...

Ale…

to nie jest tak, że się nie da...

Dzisiaj pozytywny przykład zgrabnego połączenia japoników z europejskim wystrojem wnętrz:

Contemporary Living Room by Providence Photographer CM Glover


Zwróciliście uwagę na drzeworyt wiszący na ścianie?

Eclectic Dining Room by Providence Photographer CM Glover



Traditional Bedroom by Providence Photographer CM Glover


Eclectic Dining Room by Providence Photographer CM Glover


Artykuł na temat tych wnętrz (i zewnętrz) na wnętrzarskiej stronie Houzz.

m.


:: 15 października 2012 ::


Mori Tawā

Roppongi Hills Mori Tawā, czyli 六本木ヒルズ森タワー to chyba najwyższy budynek (238 m) w Tokio zaraz po Sky Tree... A przynajmniej najwyższy w dzielnicy Minato.

Położony est centrum Roppongi Hills, a w zasadzie oblepia je całkowicie, bo obejmując swoim planem architektonicznym znaczną ich część, tworząc istny labirynt na wielu poziomach.

54 piętra nad ziemią i 6 pięter pod robi wrażenie. W większości jego powierzchni zajmują biura takich firm jak: Google, Goldman Sachs czy Nokia, ale o tym można przeczytać na Wikipedii.

W wieży i przybudówkach mieszczą się też: pokaźny multipleks kinowy, galerie, sklepy, restauracje (w tym młodszego syna Jirō od sushi), a pod stacja metra Roppongi.



Miejsce, bo trudno wyodrębnić sam budynek, który jakby wrasta we wzgórze, poraża ogromem architektonicznym i jest trochę snobistycznym miejscem spotkań towarzyskich (dookoła jest sporo barów, restauracji, klubów i kafejek).



'

A sam budynek góruje nad tą częścią miasta i stanowi pokaźny punkt orientacyjny.

Z ciekawostek: po trzęsieniu ziemi i awarii elektrowni w Fukushimie, generator wieży przejął część zadań zniszczonej elektrowni i zasilał kawałek Tokio...

m.



:: 08 stycznia 2011 ::


Beat House



Japończycy opanowali do perfekcji nowoczesną architekturę, która ma być odpowiedzią na problem z przestrzenią. Ich mieszkania są tak małe, że nawet nam może się wydawać to dziwne.

Beat House to właśnie rozwiązanie idealne, kiedy nie ma dużo miejsca na postawienie domu. I do tego niesamowita biel.

b.


:: 21 grudnia 2010 ::


Sky Tree

Pisałam jakiś czas temu nostalgiczną notkę o Wieży Tokijskiej. Dzisiaj o jej następczyni Tokyo Sky Tree...


źródło: www.tokyo-skytree.jp

Najwyższy punkt ma sięgać 634 metrów i ma być to oczywiście najwyższa wieża tego typu na świecie. Będzie biała ale nocą będzie oświetlona odpowiednio do designerskich wymagań XXI w i, tak ja poprzedniczka, wyposażona będzie w platformę widokową dla zwiedzających.

Budowana jest od lipca 2008 roku i będzie nowocześniejsza, wyższa i bardziej up-to-date jak na warunki tokijskie. Uroczyste otwarcie planowane jest na wiosnę 2012 roku, a prace są całkiem zaawansowane, co można podglądać dzięki kamerce tutaj.

Wizualizacje można obejrzeć na jednej ze stron poświęconych temu przedsięwzięciu.

Na oficjalnej stronie można też znaleźć bardzo ciekawąą broszurkę w pdf do poczytania.

A zatem powoli żegnamy podstarzałą pierwszą wersję...



m.


:: 09 grudnia 2010 ::


Urban chaos

Ostatnio usiłuję pogodzić się z chaosem architektonicznym w Tokio... Założę się, że wiele osób podniesie teraz głosy protestu, że to nie chaos, że to wspaniałe bogactwo, różnorodność, wariacje stylistyczne, itd...

Tak, zgadzam się: są budynki przepiękne, nowoczesne, designerskie, unikalne...



Niktóre miejscami niezłe:



Ale jednak spora część jest sztampowo poprawna:



pseudo europejska:





Architektonicznie „zdziczała”:


(tak, chodzi o zamek a la Disney)

lub po prostu brzydka...



Będę szukać dalej perełek...
Póki co, znalazłam świetny poklatkowy filmik pokazujący wzrost (dosłownie) Shinjuku w ciągu 35 lat:



m.



:: 12 listopada 2010 ::


Modern wafū

Już pisałam kiedyś o elementach wystroju wnętrz w stylu wafū, czyli w stylu czysto japońskim. Dzisiaj kilka inspiracji w wersji nowowcześniejszej, raczej do zastosowania na zewnątrz.

Drobna, naturalna rzecz, stapiająca się z elementami ogrodu, czyli poręcz ze świeżego, zielonego bambusa:



Minimalistyczna brama wjazdowa, eksponująca naturalne piękno i kolor drewna:



Tycieńki ogródek przy maleńkiej restauracyjce:



Tradycyjna misa tsukubai zintegrowna z podmurówką



Brama wejściowa współczesnego domu, utrzymana w tradycyjnym stylu:



Uliczne, przychodnikowe nawiązanie do sztuki ogrodowej:



oraz zawsze na czasie maty tatami:



Cechy wspólne: prostota, minimalizm oraz wyeksponowanie naturalnego, skromnego piękna zastosowanych materiałów.

Kto teraz nie zapragnął własnego domku z ogródkiem?

m.


:: 12 października 2010 ::


Tōkyō Tawā

Wieża Tokijska, czyli Tōkyō Tawā, jest chyba najbardziej rozpoznawalną konstrukcją w Tokio. Mierzy 332, 5 m i ma naśladować paryską Wieżę Eiffela. Od 1958 roku stanowi atrakcję turystyczną i bazę dla sporej anteny.

W dzień nieco razi przebrzmiałym już urokiem...



ale w nocy nadal robi niesamowite wrażenie...



Tym bardziej, że widać, ja niemal z każdego miejsca w centrum Tokio.



I zawsze pojawia się dość niespodziewanie.

m.


:: 05 października 2010 ::


Kioto od podszewki

Kioto jest zachwycające. Przepiękne. Zazwyczaj. Jeśli obejdzie się tylko miejsca turystyczne, podrasowane kafejkami i sklepami z pamiątkami, jest przeurocze. Dzielnice willowe na wzgórzach też robią bardzo miłe dla oka wrażenie.
Ale jest też inna strona. Taka „od podszewki”...



Wystarczy przejść się dalej, niż zalecają przwodniki, zagłębić się w uliczki bardziej na uboczu, żeby odkryć zupełnie nie pasujacą do stereotypu Japonię dnia codziennego.


Pontocho


Pontocho


Nad rzeką Kamo

… która też na swój sposób jest urokliwa.

m.



Starsze wpisy ::

2017
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2016
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2015
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2014
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2013
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2012
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień


RSS