:: 02 sierpnia 2010 ::


I tak nie zależy nam na muzyce

Zapomniałam napisać o jednym filmie, który był pokazywany na 10. Międzynarodowym Festiwalu Filmowy Era Nowe Horyzonty. Chodzi o "I tak nie zależy nam na muzyce" - francuski dokument opowiadający o japońskiej scenie niezależnej (trailer oraz więcej o filmie).



Film na festiwalu zdobył nagrodę w kategorii "Filmy o sztuce", zatem istnieje szansa, że pojawi się w szerszym obiegu.

b.


:: 06 sierpnia 2010 ::


Gosse de Peintre

Najważniejszym punktem w Paryżu była dla mnie wystawa Beat Takeshi Kitano "Gosse de Peintre" ("Ekaki kozou"). W Fundacji Cartier zaprezentowano różne prace japońskiego komika i reżysera. Pojawiły się bardzo dziwne obiekty i instalacje, malarstwo oraz filmy wideo. Całość niezwykle kolorowa i żywiołowa, po części adresowana do dzieci, chociaż kuratorski zamysł zniwelował proste granice odbiorcy.




Wystawie towarzyszą liczne gadżety oraz katalog, który naprawdę jest wart swojej ceny (około 45 euro). Jest gruby z dużą ilością szkiców (także ręką Kitano), zdjęć i tekstów. Książka zawiera także wywiad, w którym Takeshi opowiada o swojej twórczości, niezrealizowanych pomysłach oraz o tym, skąd pomysł na tytuł wystawy.



Fundacja Cartier posiada także niedużą, ale całkiem dobrą księgarnię. Z racji wystawy zgromadzono dużo japońskich (lub francusko-japońskich) książek dla dzieci oraz albumów poświęconych Japonii. Wśród perełek można było znaleźć doskonałą książkę fotograficzną Daido Moriyamy.

Wystawa czynna do 12 września.

b.



:: 10 sierpnia 2010 ::


Dom żuka


zdjęcie: Pasi Aalto

Terunobu Fujimori jest nazywany niekiedy jedynym surrealnym architektem, gdyż jego projekty odbiegają od typowych realizacji innych projektantów. Jego wizje sięgają po fantazje, które z pozoru są proste i wykorzystują naturalne materiały, głównie drewno, które często zabarwia na ciemne kolory. Jest także badaczem zajmującym się historią architektury.

Jednym z projektów, które obecnie można zobaczyć w Londynie (w Muzeum Wictorii i Alberta), jest "Dom żuka".



Więcej zdjęć tego projektu na stronie designboom, zaś dokładniejszy opis na stronie Muzeum.

b.


:: 13 sierpnia 2010 ::


Czytając

Bez wątpienia - i każdy to powie, kto uczy się języków - najlepszą metodą na naukę jest czytanie w oryginale. Można zaczynać od krótszych opowiadań, artykułów w prasie, by potem przejść do porządnej, grubej powieści. O ile jednak w angielskim czy innym języku europejskim jest to wprost idealne, przy japońskim nie jest to już takie proste. Znaki kanji bowiem są zmorą chyba każdego, kto próbuje zmierzyć się z tekstem japońskim. Jeżeli nie ma furigany, samo szukanie w słownikach zajmuje wieki. Ale naprawdę warto tak się "męczyć", bo szybko zauważy się efekty i bez wkuwania słówek zaczynamy rozumieć i rozpoznawać coraz więcej znaków.

Z książek do takiej nauki mogę polecić dwie, które sama przetestowałam - obie wydane przez Kodansha International. Mają podobną strukturę i naprawdę są doskonałe do czytania.



Pierwsza to "Read Real Japanese: All You Need to Enjoy Eight Contemporary Writers", która zawiera teksty następujących autorów: Yoko Mori, Ryuichi Sakamoto, Machi Tawara, Shoichi Nejime, Momoko Sakura, Seiko Ito, Banana Yoshimoto i Haruki Murakami. Na każdej stronie jest tekst po japońsku oraz dokładne tłumaczenie na angielski danego fragmentu. Z boku wyjaśnione są niektóre formy gramatyczne czy leksykalne. Niestety nie ma furigany.



Druga książka, o wiele lepsza i wygodniejsza, to "Read Real Japanese Fiction: Short Stories by Contemporary Writers" (Hiromi Kawakami, Otsuichi, Shinji Ishii, Banana Yoshimoto, Kaoru Kitamura, Yoko Tawada). Również na każdej stronie znajduje się tekst po japońsku oraz wyjaśnienie po angielsku. Pewne kwestie gramatyczne są objaśnione na końcu, gdzie znajduje się też słowniczek. Co ważne, tekst zawiera furiganę, co jest bardzo pomocne. Dodatkiem do książki jest płyta audio - teksty czytane są dosyć szybko, ale słuchanie kilkukrotne pomaga.

Z tej serii jest jeszcze "Read Real Japanese Essays: Contemporary Writings by Popular Authors", które jest tak samo wydane jak druga książka.

b.


:: 14 sierpnia 2010 ::


Wiśniowy front



Japoński reżyser Kenichi Watanabe i francuska produkcja, czyli "Wiśniowy front". Jest to filmowy poemat o obcowaniu Japończyków z przyrodą w czasie hanami, czyli ceremonii kontemplowania kwitnącej wiśni.

Dokument zostanie pokazany na kanale Planete - najbliższe emisje: 18 sierpień (godz. 13.40) oraz 23 sierpień (godz. 17.20).

b.


:: 17 sierpnia 2010 ::


We wrześniu w Wenecji

Już niedługo rozpoczyna się 67. Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Wenecji, gdzie jak co roku najważniejszą częścią są pokazy konkursowe. W tym roku aż dwa filmy japońskie będą walczyć o Złotego Lwa.

Pierwszy to najnowszy obraz Takashiego Miike pt. "13 Assassins", o którym pisaliśmy już na naszym blogu.



Drugim zaś filmem będzie "Norwegian Wood" w reżyserii francuskiego reżysera wietnamskiego pochodzenia, Tran Anh Hung. Jest to, jak można się domyśleć po tytule, adaptacja książki Harukiego Murakamiego. Mając w pamięci poprzednie filmy tego reżysera ("Rykszarz", "Schyłek lata"), raczej nie należy wątpić, że będzie to coś niezwykle interesującego. Czy jednak zaspokoi wszystkich fanów Murakamiego?

Japońska premiera będzie miała miejsce dopiero w grudniu. Zachęcam do zajrzenia na oficjaną stronę filmu, gdzie można obejrzeć krótki zwiastun.

Poza pokazami konkursowymi również pojawią się filmy japońskie, ale o tym w następnym wpisie.

b.


:: 20 sierpnia 2010 ::


We wrześniu w Wenecji II

Na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Wenecji zostanie wyświetlonych parę filmów w ramach pokazów specjalnych.



Z racji iż Takashi Miike startuje w konkursie ze swoim nowym filmem, organizatorzy pokażą dwa jego inne dzieła. Jeden to z 2004 roku "Zebraman", drugi zaś - to jego kontynuacja "Zebraman 2: Attack on Zebra City", która została wyprodukowana w tym roku. Jest to historia mężczyzny, który będąc na co dzień raczej życiowym nieudacznikiem, postanawia zostać superbohaterem.

W Wenecji będzie można też zobaczyć najnowsze dzieło innego reżysera, znanego głównie z horrorów, Takashiego Shimizu. "The Shock Labyrinth: Extreme" ("Senritsu Meikyu 3D") to podobno pierwszy, japoński film w 3D HD. Opowiada o grupie młodych ludzi, którzy trafiają do nawiedzonego domu-labiryntu.



Inną propozycją jest film "Cold Fish" ("Tsumetai Nettaigyo") w reżyserii Sion Sono, który jest inspirowany prawdziwymi zdarzeniami. Opowiada o seryjnych zabójcach, którzy byli hodowcami psów (brzmi naprawdę intrygująco - więcej o prawdziwych mordercach na Japan Times).

Ostatnim japońskim obrazem na festiwalu jest krótka animacja "Mechanic of Spring" ("Haru no Shikumi"). Reżyserem jest Atsushi Wada, którego wcześniejsze, przepiękne i surrealistyczne dzieło pt. "Manipulated Man" było pokazywane także w Polsce. Poniżej zaś jego inny film - "Day of Nose" ("Hana no hi").



b.


:: 22 sierpnia 2010 ::


Dzień otwarty

Polsko-Japońska Wyższa Szkoła Technik Komputerowych zaprasza na Dzień otwarty, który odbędzie się 4 września od 10:00 do 14:00.

Będzie można oczywiście zwiedzić pracownie i laboratoria, zagrać w gry komputerowe stworzone przez studentów uczelni, a także nauczyć się jedzenia pałeczkami i przymierzyć jukaty.

b.



:: 24 sierpnia 2010 ::


Kultura samurajska

Na naszej stronie Szkoły Matsumi w dziale O Japonii pojawił się nowy artykuł z cyklu "Historia Japonii". Jest to już szósty esej, którym przybliża kolejną epokę, tym razem Kamakury. Temat ten zapewne będzie ciekawy dla wielu z Was, z racji iż był to czas kształtowania się kultury samurajskiej.

Esej nie tylko przybliża ważne wydarzenia z tej epoki, ale również pokrótce charakteryzuje, czym była owa kultura samurajska. Dodatkowo znajdziecie tam informacje o seppuku (z oznaczeniami dotyczącymi dozwolonych cięć).

Na stronie pojawił się także nowy materiał do samodzielnej nauki - tym razem wyjątkowa tabelka przedstawiająca znaki kanji, z których zostały utworzone hiragana i katakana.

b.




:: 27 sierpnia 2010 ::


Szła dzieweczka...

Mało kto wie, ale w Japonii można natknąć się na ludową polską piosenkę, w japońskiej wersji:

Mori e ikimashou

Mori e ikimashou musume san (ahaha)
Tori ga naku (ahaha) ano mori e
Bokura wa ki o kiru kimitachi ha (ahaha)
Kusakari no (ahaha) shogoto ni
rararara rararraa raraarara
rararara rararraa raraarara
rararara rararraa raraarara
rarara rarara rarara

Ohiru no yasumi nya musume san (ahaha)
Manmarui (ahaha) wa o tsukuri (ahaha)
Hanashi o shinagara omoshiroku (ahaha)
Obentou (ahaha) tabemashou
rararara rararraa raraarara
rararara rararraa raraarara
rararara rararraa raraarara
rarara rarara rarara

Shigoto ga sundara musume san (ahaha)
Hana no saku (ahaha) kusabara de
Minna de te o kumi genki yoku (ahaha)
Utaimashou (ahaha) odorimashou
rararara rararraa raraarara
rararara rararraa raraarara
rararara rararraa raraarara
rarara rarara rarara

Zdarzyło mi się kiedyś to śpiewać publicznie, ale to niezły obciach ;).
m.


:: 29 sierpnia 2010 ::


Wyrok śmierci w Japonii

W najbardziej uprzemysłowionych krajach kara śmierci obowiązuje wyłącznie w Japonii i w Stanach Zjednoczonych. To oczywiście spotyka się z dużą krytyką ze strony innych narodów. Japonia jest również atakowana przez Amnesty International z racji niehumanitarnego traktowania skazańców (żyją oni w ciągłej niepewności, a o egzekucji dowiadują się na kilka godzin przed wykonaniem).

Ostatnio rząd japoński pokazał jak wygląda sala, gdzie wykonuje się karę śmierci. Według niektórych obserwatorów to może być moment oznaczający początek pewnych zmian. Więcej w w artykule w Gazecie Wyborczej.

b.


:: 30 sierpnia 2010 ::


Wafrica

Wypatrzyłam i wyczytałam na zaprzyjaźnionym blogu.



Projekt Wafrica, czyli kimona zaprojektowane przez Serge'a Mouangue, afrykańskiego z pochodzenia twórcę, w afrykańskie wzory. Wpadłam w całkowity i obsolutny zachwyt!!!




Przemknęło mi przez myśl, żeby sprawdzić ceny i może sobie kupić... ale podejrzewam, że ceny mogą być raczej dość wygórowane...

m.



::

2017
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2016
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2015
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2014
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2013
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2012
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień


RSS