Jako, że jak tylko przestanie padać śnieg i drzewa się zazielenią, planowane jest hanami z prawdziwego zdarzenia, to spontanicznie szykują się warsztaty szycia yukat w naszej szkółce.

A zatem dziś kilka inspiracji kimonowo-yukatowych pod kątem odejścia od standardów. Krateczki, kropeczki, koronki i elementy europejskie.

Świetny sposób na dostosowanie raczej yukaty niż kimona (bo nie będzie trzeba wielu akcesoriów) do naszej kulturowej rzeczywistości...








A może aplikacje koronkowe?

Efekty będzie można zobaczyć już niedługo.

m.
::

Komentarze:

19.03.2013, 15:07
matsumi
Ja jestem za! W łowickie róże albo opoczyńskie pasiaki... A na obi koguciki wycinankowe...

19.03.2013, 14:22
Karasu
Optuję zatem za yukatą w łowickie wzory:
czyli yukata japorando! ;P

19.03.2013, 14:19
krowa
a na takie warsztaty sie można wprosić? :>

wróć