Uczący się japońskiego dają się często złapać w swoistą pułapkę myślową.

Widzą słowo リス( risu), czyli 'wiewiórka' zapisane katakaną i pytają: „To w Japonii nie było wiewiórek?” („algorytm” myślenia wygląda tak: katakana→słowo obcego pochodzenia→zwierzę z Zachodu→w Japonii przed modernizacją nie znano wiewiórek)...

Warto pamiętać, że katakana jest stosowana do fonetycznego zapisu słów. I nie tylko słów obcego pochodzenia... Zdarza się często, że gdy pojawiają się skomplikowane graficznie znaki spoza obowiązującej tabeli Jōyō kanji, słowo zapisywane jest fonetycznie w katakanie. Dzieje się tak szczególnie w przypadku nazw roślin i zwierząt (które, swoją drogą, często też są pożyczkami z chińskiego),np.:

ponieważ 'róża' (bara no hana) ma skomplikowane znaki w złożeniu bara 薔薇の花 zapisywana jest po części katakaną : バラの花.

Tak samo będzie z wiewiórką... W znakach kanji dość skomplikowana graficznie 'kasztanowa mysz' 栗鼠, więc pojawia się wszędobylski zapis w katakanie: リス.

Chcielibyście pisać słowo 'orzeł' (washiznakiem: 鷲? Dlatego ratuje nas zapis katakaną: ワシ.

Ktoś, kto zna jednak trochę temat, zaprotestuje, mówiąc że np.: słowo 'kot' może być pisane hiraganą... i będzie miał rację, bo jest jednak pewien minus zapisu fonetycznego. W przypadku potocznych nazw zwierząt i roślin można spotkać zapis potrójny, np.:

'kot' (neko) może być pisany: ねこ, ネコ lub 猫
'pies' (inu może być w formie いぬ, イヌ lub 犬

bo:
1. są to słowa potoczne i czysto japońskie, więc mogą być zapisane w hiraganie,
2. mają znaki kanji i są nazwami zwierząt, więc mogą być zapisane w transkrypcji, czyli w katakanie,
3. mają znaki kanji, które należą do puli znaków obowiązujących, więc można (powinno się) pisać je znakami.

Ale czasami bywa zapis zwyczajowy, np.:
'tygrys' (tora raczej katakaną トラ (jeśli chodzi o zwierzaka), niż znakiem 虎 (bo wtedy raczej chodzi o ujęcie symboliczne)

'gołąb' (hato raczej w hiraganie はと (bo słowo jest potoczne), niż znakiem 鳩, bo nie wchodzi w tabelę, choć graficznie nie jest bardzo skomplikowany ('dziewiątka' + 'ptak').

Podobnie będzie ze słowem 'jabłko' (ringo), które wszyscy znają w zapisie hiraganą りんご, a mało kto wie, że istnieje zapis w znakach kanji 林檎 (leśne jabłko).

m.
::

Komentarze:

24.05.2012, 17:35
Patryk
Kiedyś się zastanawiałem jak to jest z nazewnictwem naukowym, a zwłaszcza jeśli chodzi o gatunki roślin i zwierząt. Trochę mi to rozjaśniło.
A jak jest z nauką np. biologii w liceum? Czy jeśli uczą się terminów naukowych to raczej w hiraganie/katakanie czy kanji? Czy może znowu zależy to czy znaki wchodzące w skład danego słowa są obowiązkowe?

wróć