Marmotbaby pochodzi z Tokio. Robi czarno-białe zdjęcia. Jest w nich coś naprawdę magicznego - ziarnista fotografia, która sprawia, że wydizajnowany japoński świat nabiera innego wymiaru. Brak kolorów uwypukla szczegóły, które mogłyby umknąć w natłoku barw i kolorów.



Zatem do przejrzenia blog z tekstami po japońsku oraz drugi fotoblog. Na deser profil ze zdjęciami na Flickr.

b.
::

Komentarze:

15.12.2012, 16:21
jjbMTrgZYcz
Zdjęcia są teraz super wspomnieniem dla mnie i dla TOMKA Każdemu polacemy taką sesję fotograficzną, bo kto powiedział, że sesje trzeba robić tylko pod większe okazje? Dodatkowo atmosfera jaką Tomek wśrf3d Nas stworzył była jak wisienka na torcie Jeszcze raz dziękujemy i przesyłamy pozdrowienia rf3wnież dla Agnieszki, bez ktf3rej nie dalibyśmy sobie rady podczas innej sesji zdjęciowej

wróć