Choć zwany „Niebiańskim psem” (天狗), to raczej przypomina z wyglądu kruka...
To pierwotnie shintoistyczne bóstwo z czasem nabrało też cech buddyjskich, choć jego pochodzenia należy szukać w Chinach...

Nazwa zapisana znakami wskazuje na powiązanie z mitycznym chińskim niebiańskim psem. Wierzenie to dotarło do Japonii prawdopodobnie wraz z buddyzmem koło VI w i stopiło się z wierzeniami w lokalnego górskiego Sōjōbō (Króla Tengu).



Tengu z wyglądu przypomina człowieka z ptasim dziobem (karasu tengu) lub gigantycznym nosem (konohana tengu) i podobno zamieszkuje korony drzew w górskich ostępach.

Chram poświęcony Tengu




Czasami podejrzewany jest o porywanie ludzi, a czasami proszony o odnajdowanie zaginionych. Szanowany jest przez wojowników, ponieważ jest mistrzem magii, uników, pułapek, zwodzenia, a także znany z ucierania nosa ludziom negującym autorytety, czy nadużywających wiedzy lub władzy. Szczególnie cięty jest na aroganckich mnichów buddyjskich i wojowników.



Czasami identyfikowany jest z ziemskim bóstwem Sarutahiko, tym, który jako przewodniczący grupie bóstw, powitał Ninigiego, zesłanego z nieba przez boginię Słońca Amaterasu, na ziemi japońskiej.

shintoistyczny sznur shimenawa


I mimo że mamy XXI w, to gdzieniegdzie wiara w niego ma się całkiem nieźle, co widać po odrestaurowanym chramie w Ōsezaki.

żelazne sandały dla bóstwa, które najwyraźniej lata bez butów


wotywna sake


m.
::

Komentarze:

02.10.2011, 23:14
tengu
Matsumi, dziękuję za dedykację :) moje ulubione wizerunki tengu to te z Hansobo - w stroju yamabushi :)

01.10.2011, 01:51
dwa koty
I jako ze jest identyfikowany z Sarutahiko (bo ten mial dlugi nos i wygladal raczej strasznie), dlatego tez wiedzie procesje mikoshi.

24.09.2011, 09:43
matsumi
Przez przypadek dzisiejszy wpis jest dedykowany "tengu" od ninjutsu... ;)

wróć