I znów było słodko, mimo że po ostatnim matchowym obżarstwie, wszyscy się zarzekali, że następny raz będzie wytrawny...

Pięknie było... nie tylko słodko i smacznie...

Matchowe bezy Justyny


Bezy matcha

Składniki:
225 ml białek
115 ml drobnego cukru
1 łyżka matchi
1 łyżeczka soku z cytryny

Cukier i matchę rozpuścić w białkach w podgrzewanej misce (kąpiel wodna). Następnie ubijać masę aż do ostygnięcia (ok. 15 min). Pod koniec ubijania dodać sok z cytryny. Masa powinna być sztywna. Za pomocą rękawa cukierniczego uformować bezy (najlepiej nie bezpośrednio na blasze ale na przykład w tzw. „papilotkach”). Wstawić bezy do nagrzanego piekarnika do 150ºC z termoobiegiem. Zaraz po wstawieniu zmniejszyć temperaturę do 100ºC. Suszyć 2-3 godziny.


Matchowe lody Moniki (wszyscy w oczekiwaniu na podanie przebierali nogami)


Matchowa onigiri panda Jadzi zrobiła furorę absolutną


Matchowe ciasteczka Julity


Matchowe serniczki i sernik Ani i Kuby


Matchowe babeczki z wiśnią Kasi i Radka


Matchowe naleśniki Norberta


Matchowe trufle Eli


Matchowe babeczki Justyny


Matchowo-melonowy koktajl z kwiatem wiśni (solonym)(mój)


Babka Jakuba

i przepis od Jakuba

Matchowa babka

Składniki:
200 g masła
200 g cukru
4 jajka
200 g mąki
2 łyżeczki proszku
1 łyżeczka herbaty matcha
pół laski wanilii
2 łyżeczki kakao

Do miski odważyć 200 g mąki i dwie łyżeczki proszku do pieczenia. Dokładnie wymieszać. Masło utrzeć z cukrem na puszysta masę. Ucierając dodawać po jednym jajka i ziarenka z laski wanilii. Ubitą masę podzielić na pół. Drugą połowę odłożyć do innej miski.
Do pierwszej miski wsypać połowę mąki z proszkiem do pieczenia i dokładnie utrzeć z masą maślaną. Do pozostałej mąki dodać herbatę matcha, najlepiej przesiewając ją przez sito. Wymieszać mąkę z herbatą bardzo dokładnie, a następnie dodać do pozostałej masy maślanej, ponownie przesiewając przez sitko. Dokładnie utrzeć. Łopatką zdjąć ciasto ze ścian miski i ponownie zamieszać. Matcha jest bardzo pudrowa i chętnie osiada na dnie miski.
Do wysmarowanej blaszki 22 x 22 cm wyłożyć połowę jasnego ciasta. Posypać powierzchnię przez sitko kakao. Wyłożyć połowę zielonego ciasta i tę warstwę również posypać kakao. Powtórzyć te czynności z pozostałym ciastem. Wierzchu nie posypywać proszkiem kakaowym.
Ciasto piec w piekarniku nagrzanym do 170 stopni przez 40 minut. Sprawdzić patyczkiem czy już upieczone.

Poproszę jeszcze ładne zdjęcia suponji kēki, bo moje nie wyszły...


::

Komentarze:

03.03.2014, 15:38
matsumi
Smak zielonej herbaty w wypiekach jest delikatny (chyba, że się przesadzi z ilością proszku herbacianego) i myślę, że to dobry (delikatny) pierwszy kontakt dla tych, którzy nigdy nie mieli okazji pić matchi przyrządzonej na sposób tradycyjny.
Proponowałabym też przejść się do jakiegoś baru sushi na standardowe lody z matchą, żeby spróbować, jak to w ogóle smakuje....

28.02.2014, 17:16
www.japanesechochlyn.com
ależ żałuję! Niestety byłam wtedy cały weekend służbowo poza Wrocławiem :/ Mam nadzieje, że formuła się jeszcze nie znudziła i na kolejne spotkanie się załapię :)

27.02.2014, 13:30
Ishikawa
Matsumi, dziękuję ! :)

Mam pytanie odnośnie matchy - nigdy nie piłam, ale mam zamiar kupić gdzieś "w inetrnetach" bo strasznie, ale to strasznie podoba mi się ten zielony kolor!:) Taki optymistyczny :)
I, w związku z tym się zastanawiam,czy smak herbaty jest wyczuwalny np. w babce ? Jedna łyżeczka to mała ilość, ciekawa jestem czy zmienia smak babki ?



24.02.2014, 01:14
Marta
Mniam. Zazdroszczę:)

20.02.2014, 18:14
matsumi
Przepisy już się szykują :).

20.02.2014, 16:51
Ishikawa
Można prosić o przepisy ? Najlepiej do wszystkiego :)

wróć