:: 14 grudnia 2010 ::


Wirtualny zen

Macie czasami wrażenie, że „trawa u sąsiada jest bardziej zielona”, że fajniej jest tam, gdzie was nie ma...?

Na szczęście mamy XXI w i najlepszego przyjaciela, który się nazywa Internet...

Chcielibyście czasami zaszyć się w buddyjskiej świątyni i pożyć życiem zen...?
Spojrzeć na codzienną Japonię przez pryzmat zen...?
Przystanąć i odetchnąć od pędu tego świata...?

Wstąpcie w takim razie koniecznie do KNOM, czyli wirtualnej świątyni zen prowadzonej (redagowanej?) przez japońskich mnichów. Znajdziecie tam bardzo ciekawy blog w języku angielskim na temat Japonii widzianej oczyma zen. Nienarzucająca się religijnie czy filozoficznie lektura obfitująca w smaczki kulturowe.

Itadakimasu.

m



::

2018
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2017
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2016
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2015
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2014
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2013
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2012
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień


RSS