W Japonii zaczął się nowy rok szkolny, a znajoma Japonka (matka trójki pociech) podrzuciła mi specjalne czasopismo przygotowujące do rozpoczęcia przygody ze szkołą.



Nie mam dzieci, więc jestem zielona w tym temacie i może dlatego cały otoczka zwaliła mnie z nóg.

W magazynie znajdują się porady (ze zdjęciami) na temat:
- jak ubrać córkę/ syna na rozpoczęcie szkoły,
- jaki kupić tornister (ceny w okolicach 47-58 tysięcy yenów),
- jakie buciki kupić, żeby dziecko ładnie wyglądało,
- jak dziecko (nie tylko dziewczynki) uczesać, przepraszam: ufryzować, itp.

Niby nic szokującego, ale kiedy obejrzałam zdjęcia, jak ubrać siebie i dziecko odpowiednio, tzn. tak, żeby dziecko pasowało:



albo jak dziecko przebrać - bo to już nie jest zwykłe ubieranie - żeby wyglądało modnie i cool w pierwszym dniu:



to pomyślałam, że jak zwykle Japończycy podchodzą do tematu zbyt na serio i jak zwykle na zasadzie zastaw się a pokaż się. A potem zrobiło mi się tych dzieciaków żal, bo założenie jest takie, że mamusie muszą zrobić z nich małych dorosłych.



I gdzie tu frajda?

m.
::

Komentarze:

15.04.2009, 10:42
sayama
Formalne ubrania do formalnych uroczstosci.. z tego co wiem takie katalogi byly juz popularne w okresie Edo, kiedy nie bylo zachodnich ubran i uroczystosci nowego roku szkolnego.

11.04.2009, 22:57
Patol
Te krótkie spodenki wyglądają okropnie razem z resztą garnituru :P Trochę przesadzają ;) Ale kto kupuje takie pisma?

11.04.2009, 12:53
amedama
chłopczyk ze zdjęcia nr 2 ma wręcz komicznie wykrzywioną nogę :) za ciasne skarpetki?

10.04.2009, 22:18
litera
A mnie się to strasznie podoba. Taki maluch, zakładając mundurek, od początku uczy się, jak wyglądać w instytucjach publicznych. W końcu to nie jest ubranie "do piaskownicy", ale do szkoły. Po szkole się przebierze, więc w czym problem?

09.04.2009, 21:15
małgoś ;)
nic nie jest tak tragiczne jak dzieci przerobione na miniaturki dorosłych, dzieciak to dzieciak - niech się porządnie ubrudzi w piasku i ma z tego radość :) w końcu lepiej wygląda 9 letni chłopczyk skaczący w kałuży niż 30 letni facet wskakujący do kałuży... ;p

08.04.2009, 14:59
tunviel
trochę to upiorne wręcz...

wróć